10 tysięcy na pogrzeb

ile_kosztuje_pogrzeb (2)

ZUS wypłaca 4 tysiące zasiłku pogrzebowego i za tę kwotę faktycznie można wyprawić pogrzeb – ale ten najskromniejszy i też ledwo-ledwo. Wystarczy na trumnę, obsługę, nekrologi, prawdopodobnie wiązanki, chłodnię i ubranie. Potem dojdą koszty związane z konsolacją, wynajem autokaru, inne akcesoria i nagle okazuje się, że 10 tys. zł to za mało.

Ceny usług pogrzebowych różnią się w zależności od cennika zakładu pogrzebowego, różnice te mieszczą się jednak w setkach, a nie tysiącach złotych. I bez względu na dogodność kosztową zasiłek pogrzebowy nie wystarcza na pokrycie kosztów całego pogrzebu i związanej z nim oprawy.

Ksiądz i trumna kosztują najwięcej

Najbardziej niezbędnym, ale też najdroższym akcesorium jest trumna. Kosztuje ona od 700 do 2500 zł. Cena uzależniona jest przede wszystkim od materiału, z którego jest wykonana. Najtańsza jest z drewna sosnowego, nieselekcjonowanego, jednokrotnie pomalowana. Trumna za 2500 zł jest z drewna dębowego, specjalnie wyselekcjonowanego, malowana 5 razy, szlifowana. Akcesoria są metalowe, trumna ma mocne okucia. Wybicie w środku jest z lepszego gatunkowo materiału.

To tyko jeden aspekt pochówku. Nieodzownym elementem każdego pogrzebu jest też samochód pogrzebowy – karawan. Często jeden nie wystarcza, gdyż w jednym przewozi się trumnę, a drugi służy do przewozu wszystkich kwiatów i wiązanek.

Zapłacić trzeba również za obsługę – najczęściej czteroosobową. Poza tym przy pogrzebie potrzebna jest tabliczka, wcześniej wywieszane są nekrologi. To jest niezbędne minimum w przypadku każdego pogrzebu. Wiele osób dodatkowo zamawia jeszcze autokar do przewiezienia ludzi na cmentarz, trąbkę, muzyka, krzyż do grobu, różne akcesoria jak książeczka, różaniec , przechowywanie i ubieranie zwłok. – Koszt pogrzebu skromnego, gdzie rodzina nie potrzebuje żadnych dodatkowych usług jak kwiaty itp., może się zamknąć w kwocie 1500 zł – to jest absolutne minimum, ciężko byłoby z czegoś tu zrezygnować – mówi Marcin Wosiński, właściciel Zakładu Pogrzebowego ARKA. – Przeciętny koszt pogrzebu w naszym zakładzie to 2000-2100 zł. Ale zdarzają się i pogrzeby za 6000 zł. To się sumuje – i najdroższa trumna i wszystkie dodatkowe usługi, które oferujemy. Dziś ludziom zależy na tym, żeby w jednym miejscu mogli zorganizować wszystko. A my mamy wszystko w ofercie. Jest to dla klientów bardzo wygodne i coraz częściej z tego korzystają.

Sam obrządek też kosztuje. Trzeba zapłacić księdzu, organiście za niesienie krzyża, osobie służącej do mszy itp. Zazwyczaj za te usługi płaci się nawet 2000 zł. Ania, która w marcu pochowała tatę, wydała 1000 zł. Ksiądz wziął 600 zł, organista 300 zł, a chłopak służący do mszy – 100 zł. Jak wielokrotnie podkreślała, jest to bardzo mało.

ile_kosztuje_pogrzeb (1)

Grób czy pieczara, z konsolacją czy bez?

W przypadku grobów i pieczar ceny różnią się od wielkości i rodzaju. Na cmentarzu na Wypalenisku za grób pojedynczy ziemny, do którego wejdzie jedna trumna zapłacimy 1890 zł. Te kwoty zawierają w sobie również krzyż i ułożenie kwiatów.  2268 zł kosztuje grób na 2 trumny.  Za pieczarę dla 1 osoby zapłacimy prawie 3 tys. zł, a dla 2 osób prawie 4 tys.

Należy również zapłacić za tzw. pokładne. Jest to opłata cmentarna przyznająca prawo do użytkowania miejsca na cmentarzu parafialnym przez 20 lat, obejmująca również prawo do postawienia nagrobka. Na Wypalenisku za pojedynczy grób ziemny płaci się 540 zł, a za podwójny 810 zł. Na cmentarzu miejskim dochodzi jeszcze opłata 10 proc. wartości pomnika. A że ceny pomników oscylują od 5 do nawet 25 tys., zatem i ta opłata może wynieść nawet 2500 zł.

Tradycyjnie po pogrzebie odbywa się konsolacja. Jeszcze dwadzieścia lat temu rodzina zmarłego zapraszała najbliższą rodzinę i przyjaciół do siebie do domu. Obecnie coraz więcej osób wynajmuje sale. W Sochaczewie w jednym z domów od talerzyka płaci się około 35 zł. Cena ta obejmuje 2 dania, kawę, herbatę, ciasto.

Coraz więcej kremacji w Sochaczewie

Na Mazowszu, w przeciwieństwie do południa Polski, nie ma zwyczaju kremowania ciała po śmierci. Wciąż dominuje tradycyjne chowanie. Jak jednak podkreśla Marcin Wosiński, w Sochaczewie coraz więcej rodzin wybiera kremację. Kierują się przede wszystkim tym, że dwa miejskie cmentarze są zamknięte na pochówki – brakuje miejsc grzebanych. Jeśli ktoś już ma pomnik bliskiego na cmentarzu, na urnę zawsze się znajdzie dodatkowe miejsce.

– Koszty różnią się od tradycyjnego pochówku i co może zaskakiwać – kremacja bywa droższa – tłumaczy Marcin Wosiński. – W Sochaczewie nie ma krematorium, najbliższe mieści się w Pruszkowie. Kremacja kosztuje ok. 600 zł – sama czynności kremacji. Ale dochodzą jeszcze koszty związane z przewozem ciała, należy kupić również urnę. Urna kosztuje od 250 do 2400 zł. Z drugiej strony sama urna nie wystarcza, bo ciało trzeba spopielić w trumnie (takiej za kilkaset złotych). Transport z Sochaczewa do krematorium w Pruszkowie kosztuje 300 zł. Potrzebni są dwaj pracownicy i jeden samochód.

Pogrzeb ateisty

Najtańszym pochówkiem jest pochówek ateisty. Jest przygotowany świecki nekrolog, nie ma krzyża ani żadnych innych symboli religijnych. W kaplicy jest wystawienie, czyli tzw. pożegnanie. Wyznawcy innych religii mają często swojego kapłana czy mówcę, a w przypadku ateisty zatrudniany jest tzw. mistrz ceremonii. Kosztuje on ok. 500 złotych. W jego gestii leży zapewnienie oprawy muzycznej.

Na tego rodzaju pochówek decyduje się coraz więcej rodzin. Wynika to z braku wiary – według danych CBOS-u w ciągu dekady liczba osób niewierzących podwoiła się. Drugi powód jest bardziej pragmatyczny, bo finansowy. Mistrz ceremonii pogrzebowej kosztuje cztery razy taniej niż ksiądz.

Jak wygląda pogrzeb humanistyczny, czyli o pogrzebie ateisty.

Ceremonię pogrzebową prowadzi mistrz. Jego strojem, który został w 1810 roku zatwierdzony dekretem jako strój mówcy publicznego, jest czarna toga według kroju XIII-wiecznej togi doktorskiej.

Mistrz ceremonii pogrzebowej wchodzi do sali ceremonialnej, kłania się przed katafalkiem oddając honory osobie zmarłej, podchodzi do mównicy i w imieniu najbliższej rodziny osoby zmarłej wita wszystkich uczestników uroczystości żałobnej. Później ma miejsce najważniejsza część uroczystości świeckiej czyli wspomnienie. Wspomina się, co było w życiu osoby zmarłej ważne, co kochała, czemu poświęcała swój czas, kreśli się portret zawodowy i rodzinny w taki sposób i w takim stopniu, w jakim zostało ustalone z rodziną. Powstaje indywidualnie tekst na podstawie wywiadu z rodziną. Po wspomnieniu jest koncert muzyki klasycznej lub innej (zgodnie z życzeniem rodziny zmarłego) wykonywany na żywo przez instrumentalistów. Potem wszyscy zebrani udają się na cmentarz. Przy grobie jest jeszcze parę słów refleksji, pożegnania, a po złożeniu trumny lub urny w grobie mistrz ceremonii pogrzebowej dziękuje wszystkim uczestnikom za udział w pogrzebie.

Maria Jesiołowska

1 komentarz

  1. juszkakrot :

    U nas w Białej Podlaskiej alternatywą stało się również krematorium zakładu Hades gdzie taka ceremonia jest dużo tańsza niż w przypadku tradycyjnego pochówku ze wszystkimi “bajerami”… To przykre, ale często właśnie pieniądze o tym decydują…

*

Podoba Ci się ten artykuł?
Nawet jeśli nie, to i tak możesz polubić profil Echa Powiatu, by zmobilizować do lepszej pracy naszych redaktorów :)