W Kampinoskim Parku

12-1-1

Na rozmowę Justyna Marciniak zaprosiła Dorotę Matuszyk, specjalistkę do spraw edukacji w Kampinoskim Parku Narodowym.

Edukacja w Parku? Czego się można u Was nauczyć?

Przypomnijmy na wstępie, że Kampinoski Park Narodowy został utworzony w 1959 roku, a w styczniu 2000 roku został wpisany na światową listę rezerwatów biosfery UNESCO. Od końca lat 70. ziemia jest wykupywana przez KPN i stopniowo zalesiana, a osadnictwo ograniczane. A wspomnieć trzeba, że na odtworzenie boru potrzeba 150 lat, by powstał najbardziej cenny drzewostan grądowy – 350 do 400 lat. Powierzchnia parku wynosi 38 544 ha, powierzchnia otuliny 37 756 ha. Na terenie parku dozwolona jest turystyka piesza, rowerowa i konna. Służą jej znakowane szlaki turystyczne o długości około 360 km oraz Kampinoski Szlak Rowerowy o długości prawie 150 km.

A ile mamy pieszych ścieżek edukacyjnych w Kampinoskim Parku Narodowym?

W parku wyznaczono 9 ścieżek edukacyjnych, którymi można zwiedzać park. Jak na taki duży obszar, liczba może niezbyt duża, ale wyznaczając je staramy się pokazać różnorodność Kampinoskiego Parku Narodowego.

Spacer po KPN staje się dzięki temu bogatszy?

Oczywiście, że tak. Ścieżki dydaktyczne pozwalają no to, żeby poznać ten park trochę głębiej. Bo to nie są tylko te wrażenia estetyczne, które odbieramy, to nie tylko ten spokój, który może nam towarzyszyć podczas spaceru i to piękno przyrody, ale to jest też wiedza, którą w jakiś sposób zawsze możemy przemycić dzięki informacjom, które znajdują się na tablicach zamieszczonych na ścieżkach edukacyjnych, więc ten spacer, oprócz tego, że widzimy, obserwujemy dane zjawiska, dane gatunki, również dowiadujemy się dlaczego, bo przecież w przyrodzie nic nie jest przypadkowe. To, że znajdują się tam takie a nie inne gatunki, wynika z czegoś. I właśnie poznanie tej zależności czyni ten spacer bogatszym, bo to jest ta wiedza, która może nie w wielkiej ilości, ale jest przemycana w jakimś stopniu i ten spacer nabiera trochę innego kształtu.

Puszczę Kampinoską można zwiedzać we własnym zakresie czy również z przewodnikiem?

Te ścieżki są wyznaczone właśnie po to, żeby turysta mógł je zwiedzać indywidualnie i w ramach edukacji ekologicznej, którą prowadzimy dla dzieci i dla młodzieży. Oczywiście korzystamy również z tych ścieżek prowadząc wycieczki i grupy turystów, jednak powstały one głównie z myślą, żeby zwiedzający naszą puszczę mógł indywidualnie poznać ją trochę lepiej.

Gdzie możemy znaleźć takie ścieżki?

Ścieżki zlokalizowane są zarówno we wschodniej, jak i zachodniej części parku narodowego. Część z nich zlokalizowana jest bezpośrednio przy Centrum Edukacji Kampinoskiego Parku Narodowego, co również ma pewien dodatkowy aspekt dydaktyczny, ponieważ spacer można zacząć odwiedzając właśnie Centrum Edukacji, zwiedzając ekspozycję przyrodniczą i dzięki temu mamy dodatkową atrakcję, po zobaczeniu której możemy dalej wyruszyć na spacer wybraną ścieżką.

Spróbujmy może pokrótce wymienić te ścieżki.

Ścieżka, którą miałam na myśli, czyli ta, która znajduje się w Izabelinie, gdzie znajduje się Centrum Edukacji, to ścieżka o nazwie „Puszczańską Ścieżką do Leśnego Ogródka Botanicznego”. Również niedaleko zlokalizowana jest ścieżka dydaktyczna „Wokół Opalenia” oraz ścieżka „Skrajem Puszczy”. To z kolei jest ścieżka, która zaczyna się w Granicy, gdzie mieści się Ośrodek Dydaktyczno-Muzealny, który z racji i miejsca, i historii warto odwiedzić. Poza tym polecam spacery „Do Starego Dębu”, „Doliną Roztoki”, „Do Karczmiska” – również bardzo ciekawe, zlokalizowane we wschodniej części parku, „Wokół Bieli”, „Przez Wilczą Górę” oraz „Wokół Palmir”.

A które z tych ścieżek są najczęściej uczęszczane przez turystów albo które są Pani bliższe.

Z racji bliskości z Centrum Edukacji ścieżka, która prowadzi do leśnego ogródka botanicznego, czyli „Puszczańską Ścieżką …” jest tą trasą, którą rzeczywiście turyści wybierają często. Mogą wówczas zwiedzić fragment parku. Ścieżka zatacza pętlę, więc jest to też ułatwienie dla komunikacji, bo wracamy w to samo miejsce w Centrum Edukacji. Obok zlokalizowany jest na polanie plac zabaw, tak lubiany przez dzieciaki. To też często jest miłą częścią wycieczki i przerywnikiem w spacerze. Już na początku uwagę naszą na pewno zwróci wydma znajdująca się przy szlaku. Jest to model wydmy parabolicznej, czyli taki element, na który warto zwrócić uwagę. Wydmy są tym najbardziej charakterystycznym elementem Kampinoskiego Parku Narodowego. Lepiej zachowanych wydm śródlądowych w Europie nie ma, a tutaj właśnie są, nie trzeba dalekich podróży, aby je zobaczyć. Te wydmy i roślinność, która jest z nimi związana, często też bardzo ciekawe owady, bardzo małe, a potrafią w jakiś sposób zainteresować. W piasku występują mrówkolwy, interesujące owady. Taka wyprawa może wiązać się z odkrywaniem tych najmniejszych elementów fauny parku narodowego.

Oprócz tego uwagę możemy zwrócić na stałe elementy, które występują niemal w każdej części lasu, czyli pokazane jest to, jak las powinien wyglądać w sposób naturalny, jak on powinien obumierać. Takie elementy też można tu zobaczyć, wtedy to bogactwo siedlisk i bogactwo fauny i flory od razu jest większe.

Już na tej jednej wycieczce możemy się tyle dowiedzieć…

A to nie wszystko. Jest jeszcze bardzo ciekawe ścieżka „Do Karczmiska”. Jest to ścieżka ciekawa z racji swojej lokalizacji przy wrzosowiskach, przy łąkach, czyli tych miejscach, na które również warto zwrócić uwagę zwiedzając i poznając Kampinoski Park Narodowy. Łąki te podlegają ochronnie czynnej. Ta ścieżka zwraca uwagę na to, że park to nie tylko ochrona bierna, czyli zostawienie przyrody samej sobie, ale również pewne działanie, które trzeba podejmować, aby chronić takie gatunki roślin i takie gatunki zwierząt, które wymagają do tego pewnej ingerencji. W tym przypadku jest to koszenie. Często zapominamy o tym, że takim miejscem, jakim jest łąka koszona jest miejscem dla rozwijającej się różnorodności roślin i zwierząt. Są gatunki, które wymagają tej ingerencji …

Na przykład bociany łapiące żaby …

… Bociany z koszenia mogą korzystać, natomiast najważniejsze są ptaki, np. derkacz, którego nfiazda możemy zniszczy wraz z młodymi w przypadku koszenia prowadzonego w nieodpowiednim momencie. Dla roślin, które muszą dotrwać do tego momentu, aby zakwitnąć, ten moment koszenia również jest bardzo istotny. To są motyle związane z tymi roślinami. Przecież to są te owady, na które najczęściej zwracamy uwagę, bo jednak one swoją wielobarwnością cieszą nasze oczy. Jest wiele takich gatunków, które wymagają naszej ingerencji i które wymagają tych prac związanych z wykaszaniem.

To na razie dwie ścieżki warte uwagi.

Jedną z moich ulubionych jest ścieżka „Dolinką Roztoki”. Ona również zatacza pętlę, więc łatwo jest się wybrać na taki spacer i w krótkim dość czasie naprawdę miło spędzić chwilę na łonie przyrody. Tutaj również można znaleźć charakterystyczne elementy dla Kampinoskiego Parku Narodowego – wydmy. Oprócz tego widok na łąkę i spotkanie, może nie bezpośrednio, ze zwierzakami, chociaż kto wie? Niektórym się udaje. To miejsce wiąże się z obecnością bobrów i można obserwować, co one takiego w tej naturze stworzyły. Chociaż ich nie widzimy, to wiemy po tym, jak zadziałały w przyrodzie, że one tam żyją. Zwierzęta, rośliny, wszystko to zmienia się dość dynamicznie na tej ścieżce, więc jest to bardzo sympatyczny spacer w tej części parku.

Ile łącznie liczą te ścieżki edukacyjne?

Każda mniej więcej od 1,5 do 3 kilometrów, więc to są takie ścieżki, które przewidziane są na godzinę zwiedzania, półtorej godziny te dłuższe. Oczywiście, jeżeli osoba zainteresowana chciałaby wybrać taką ścieżkę, zawsze może odwiedzić naszą stronę internetową, gdzie w zakładce „edukacja” ścieżki dydaktyczne są opisane i naniesione na mapę. Można też zorientować się, jak są zlokalizowane w terenie.

Wspominała Pani jeszcze o szlakach turystycznych, pieszych, rowerowych, które również znajdują się na terenie parku. Mają też być organizowane questy.

– Niektóre questy już istnieją. Questing to rodzaj gry polegającej na odkrywaniu dziedzictwa miejsca i tworzeniu nieoznakowanych szlaków, którymi można wędrować kierując się informacjami zawartymi w wierszowanych wskazówkach. W wielu elementach gra ta przypomina podchody i harcerskie gry patrolowe oraz gry miejskie. Są opisane na naszej stronie internetowej. Na przykład „Tropem króla łosia” to quest przyrodniczy skierowany co prawda do młodszych odbiorców, ale myślę, że również ci starsi …

… mogą mieć frajdę z odkrywania.

Jasne, że tak. Jest to kwestia czasu, kiedy powstaną kolejne, bo jest to dosyć ciekawa forma zwiedzania, a potrafi generować jakąś dawkę, chociaż minimalną, emocji i wrażeń. Wzbudza obecnie ciekawość forma aktywnego zwiedzania, która nie wymaga od nas praktycznie niczego prócz tekstu, który w ramach tego powstał – ulotka questowa. To może być wszystko, czego potrzebujemy podczas takiego spaceru – podążanie i rozwiązywanie zagadek. To jest też trening dla naszych szarych komórek, bo nigdy w jasny sposób nie jest tutaj określane, gdzie co jest.

Dziękuję za rozmowę.

 

Powiązane artykuły

*

Podoba Ci się ten artykuł?
Nawet jeśli nie, to i tak możesz polubić profil Echa Powiatu, by zmobilizować do lepszej pracy naszych redaktorów :)