Zasiłek zamiast pensji

Zasiekzamiastpensji

Zasiłki dla bezrobotnych, pomoc najuboższym, darmowe obiady w szkole, a od ponad roku program 500 plus razem dają miesięcznie więcej niż pensja minimalna. I wiele rodzin kalkuluje – po co pracować, skoro mogą spędzić więcej czasu z dziećmi, przypilnować ich w szkole, zadbać o dom. Nie przemęczą się, nie będą ciągle zagonieni, sfrustrowani, a pieniądze te same.

Kasia, prawie 40 lat, przez kilka miesięcy w jednym z sochaczewskim supermarketów pracowała na zmiany za minimalną pensję. Mąż od lat pracuje w tym samym zakładzie pracy, również za pensję minimalną. Mają dwoje dzieci – starszy chłopiec w gimnazjum, młodszy w szkole podstawowej, własny dom. Skalkulowała – tyle samo dostanie z MOPS-u i z 500 plus, a nie będzie się musiała przemęczać. Więc rzuciła pracę. Teraz ma czas dla męża, dla dzieci, na facebooka.

Ania w tym roku kończy 37 lat, ma dwoje dzieci w wieku szkolnym, duży dom na wsi, ogródek. Nigdy na stałe nie miała pracy, wszystkie były dorywcze, przez pewien czas nawet próbowała sił we własnym biznesie, ale po roku zrezygnowała twierdząc, że wymaga od niej za dużo poświęcenia, że dzieci są zaniedbane, nie ma nawet czasu ugotować obiadu. Teraz ma czas na wszystko. Mąż nawet żartuje, że całe dnie spędza w szkole i zna wszystkich nauczycieli.

Grażyna niedawno przeszła na emeryturę, ale nie pracowała od ponad 20 lat. Najpierw zajmowała się chorą matką, potem opiekowała się wnuczkami. Jedna córka jest samotną matką, druga rozwódką. Obie pracują, więc do budżetu domowego się dorzucają. Do tego dochodzą alimenty, zasiłki, zwroty podatków – pracować się nie opłacało, choć cukier w domu uchodził za luksus.

Od kilku lat w Polsce przybywa rodzin, które żyją z jednej pensji i z licznych zasiłków, które pobierają. Dotychczas takie przypadki kojarzyły się z rodzinami wielodzietnymi, które nie radziły sobie finansowo lub z takimi, u których występują problemy alkoholowe. Obecnie dochodzi nowa kategoria – chroniczne lenistwo.

Pokolenie bezradnych

Według danych statystycznych GUS w 2015 roku z pomocy społecznej skorzystały 264 664 osoby w województwie mazowieckim, 154 194 z pomocy pieniężnej. Kosztowało to Mazowsze 390 651 540 zł.

Wśród głównych beneficjentów znajdują się samotne matki z dziećmi, osoby niepełnosprawne, starsze oraz bezrobotni. Ośrodki pomocy opierają się na oświadczeniach, które trudne są do zweryfikowania – nie mogą stwierdzić, ile ktoś faktycznie zarabia, czy samotna matka faktycznie jest samotna czy po prostu nie ma zalegalizowanego związku.

Bezradni, jak w ośrodkach pomocy społecznej mówi się o tych, którzy od lat korzystają ze wsparcia finansowego tego rodzaju instytucji, wiedzą co zrobić, by móc korzystać z różnych świadczeń. Najpierw proszą pracodawców o wystawienie negatywnej opinii lub pracują tak, że pracodawca nie ma wyjścia i musi ich zwolnić. Inni wolą inne rozwiązanie – zwolnienie lekarskie. I jedno i drugie w końcu prowadzi do zwolnienia, a w perspektywie ubieganie się o zasiłek dla bezrobotnych. Ich bezradność kończy się też, gdy muszą napisać podanie o pomoc, poskarżyć się, domagać różnych form wsparcia.

Państwo opiekuńcze

W zeszłym roku została wprowadzona ustawa 500 plus. Prawo do 500 zł na dziecko przysługuje na dziecko własne, małżonka, adoptowane lub znajdujące się pod opieką prawną do czasu ukończenia przez nie osiemnastego roku życia.

To nie jedyna pomoc, na jaką może liczyć ze strony państwa polska rodzina. Po urodzeniu dziecka można dostać tzw. becikowe 1 tys. zł, jeśli dochód na członka rodziny nie przekracza 1 922 zł netto.

Od kilku lat funkcjonuje, również w Sochaczewie, Karta Dużej Rodziny. Upoważnia ona do różnego rodzaju ulg i zniżek.

Ulgi podatkowe też raz do roku zasilają budżet rodzinny – na pierwsze i drugie dziecko ulga wynosi 1 112,04 zł, na trzecie – 2 000,04 zł, a na czwarte i kolejne – 2 700,00 zł.

Państwo pomaga rodzicom, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji finansowej (zasiłek rodziny, dodatki do zasiłku rodzinnego), rodzicom, którzy opiekują się niepełnosprawnym dzieckiem (specjalny zasiłek opiekuńczy, świadczenie pielęgnacyjne, świadczenie opiekuńcze, zasiłek dla opiekunów) oraz tym osobom, które samotnie wychowują dzieci (dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka, świadczenie z funduszu alimentacyjnego.

Jeśli średni dochód miesięczny w rodzinie na osobę wynosi 674 zł lub mniej (jeśli jest dziecko niepełnosprawne – 764 zł), mogą ubiegać się o zasiłek rodzinny na dziecko poniżej 5 roku życia – 89 zł, powyżej – 118 zł, powyżej 18 lat – 129 zł. Dodatkowo można złożyć wniosek o specjalny zasiłek rodzinny z tytułu m.in. opieki nad dzieckiem w trakcie urlopu wychowawczego, rozpoczęcia roku szkolnego czy urodzenia kolejnego dziecka .

Wędka a nie ryba

Według danych GUS aż 46 proc. Polaków korzystających z różnych form pomocy społecznej to osoby w wieku produkcyjnym. Nie można jednak wszystkich wrzucić do jednego worka. Część z nich jest nieporadna życiowo i faktycznie takiej pomocy wymaga, część nie radzi sobie na rynku pracy ze względu na przypadki losowe, zdrowie itp.

Z drugiej strony należałoby zacząć debatę społeczną, jak dać ludziom wędkę a nie rybę, żeby nie dochodziło to tego rodzaju sytuacji, że młodym, zdrowym, sprawnym osobom bardziej opłaca się nie pracować zawodowo i żyć z zasiłków. Zwłaszcza, że w porównaniu do państw Europy Zachodniej ta pomoc nie jest wysoka dla tych, którzy jej faktycznie potrzebują.

Maria Jesiołowska

*

Podoba Ci się ten artykuł?
Nawet jeśli nie, to i tak możesz polubić profil Echa Powiatu, by zmobilizować do lepszej pracy naszych redaktorów :)