Policjantem jest się całą dobę

echopowiatu_broń

Policjant z Wydziału Kryminalnego KPP Sochaczew w czasie wolnym od służby udał się do znajomego do Teresina. W trakcie spotkania 5 czerwca usłyszał strzały, dochodzące z pobliskiego lasu. Jako doświadczony glina potrafił odróżnić strzały z broni myśliwskiej od tych z broni krótkiej.

Nie zapomniał również, że policjantem jest się nie tylko na służbie, ale przez całą dobę. Poszedł więc do pobliskiego lasu, z którego słychać było tajemnicze strzały, aby sprawdzić co się dzieje. Przy leśnej drodze zauważył stojący samochód, a przy nim mężczyznę, którego zapytał, czy słyszał przed chwilą podejrzane strzały. Mężczyzna zaprzeczył, co wydało się dość podejrzane policjantowi, który słyszał je doskonale 100 metrów dalej. Poprosił więc nieznajomego o otwarcie bagażnika, ale nie było tam śladów broni. Zauważył natomiast inny szczegół, kurtka mężczyzny była podejrzanie wypchana z jednej strony, Okazało się że w kieszeni ukryta była broń krótka kalibru 6 mm i naboje. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do KPP Sochaczew, gdzie przedstawiono mu zarzut nielegalnego posiadania broni i amunicji, za który grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat.

JW

Powiązane artykuły

*

Podoba Ci się ten artykuł?
Nawet jeśli nie, to i tak możesz polubić profil Echa Powiatu, by zmobilizować do lepszej pracy naszych redaktorów :)