Motocyklista, strażak, zawsze sołtys, czyli Paweł Przedpełski

pawel-przedpelski-teresin-soltys-roku

Druga tura głosowania w plebiscycie „Sołtys Roku” rozpoczyna się 1 sierpnia. Zgodnie z obietnicami publikujemy sylwetkę kolejnego finalisty. Wszelkie informacje dotyczące plebiscytu znajdują się TUTAJ(KLIK!)

Paweł Przedpełski, choć staż sołtysa ma krótki – półtora roku, to społecznie działał całe swoje życie. Na pytanie, kim jest, wymienia trzy funkcje – strażak, motocyklista i sołtys. Nie potrafi stwierdzić, która z tych ról jest najważniejsza – choć każda spełnia inną rolę, wzajemnie się uzupełniają. I każda w stopniu mniejszym lub większym ma pomóc drugiemu człowiekowi.

Sołtysem został trochę z przypadku, wcale nie planował nim być. W Teresinie nie było nikogo, kto pełnił tę funkcję przez blisko trzy kadencje. W Urzędzie Gminy dopatrzono się jednak, że taka osoba powinna być w miejscowości. Paweł Przedpełski, jak sam wspomina, otrzymał propozycję wystartowania od „wielu ludzi”.

Miastowy sołtys

Bycie sołtysem w Teresinie jest dosyć specyficznym zajęciem: – Ludzie tutaj czują się bardziej na miastowych, myślą jak mieszkańcy miast, nie zauważają tego, że jest sołtys – opowiada P. Przedpełski.

Sołtys ma być łącznikiem między samorządem a mieszkańcami. Przy mieszkańcach liczonych w tysiącach, funkcja ta różni się od tej tradycyjnie rozumianej, choć Przedpełski koncentruje się na takich sprawach jak monitorowanie sytuacji i śledzenie tego, co się dzieje w gminie. Zgłasza również bieżące problemy, np. uszkodzenia drogi, nieudrożnione rowy, gdy komuś woda nie odchodzi itp. Zajmuje się roznoszeniem corocznych podatków, chodzi na sesje Rady Gminy, pilnuje opłat za śmieci. Dla niego jednak są to przede wszystkim okazje do bycia bliżej mieszkańców – jak wielokrotnie podkreśla, z każdym ma okazję porozmawiać, dowiedzieć się, jakie kto ma problemy i próbować je rozwiązać.

Aktywny człowiek

– Nie wyobrażam sobie życia, że wracam z pracy, zakładam kapcie i oglądam telewizję – to nie jest życie, to jest wegetacja, po to robię te wszystkie rzeczy, żebym zostawił po sobie ślad – mówi Paweł Przedpełski.

Od wielu lat związany jest ze strażą pożarną. Pełnił nawet funkcję prezesa. Gdy jest akcja, rzuca wszystko i biegnie na pomoc potrzebującym.

Jako motocyklista uczestniczy w licznych zbiórkach, akcjach. Wspiera domy dziecka i inne potrzebujące instytucje. Od lat z kolegami z Boruta MC organizuje Motoserce, dzięki któremu co roku zbiera się „cysternę krwi”.

Każda sfera aktywności ma przede wszystkim służyć innym: – Choć jestem człowiekiem zaganianym – strażak, sołtys, motocyklista – zawsze staram się komuś w jakiś sposób pomóc – mówi Paweł Przedpełski i dodaje: ­ – Sołtys powinien opierać się na tym, żeby pomagać ludziom i działać dla nich.

Mimo specyfiki bycia sołtysem w Teresinie, robi tam co może. Zainicjował ciąg zdarzeń, w wyniku których przy Szkole Podstawowej w Teresinie wybudowano nowy plac zabaw. Planuje również porządnie oznakować Teresin – będę postawione znaki-drogowskazy, żeby przyjezdni wiedzieli, gdzie jest posterunek a gdzie Urząd Gminy – tylko bardziej profesjonalne niż dotychczas, „wandaloodporne”.

Paweł Przedpełski prywatnie

Od 25 lat jest żonaty, ma jednego syna. Swoją rodzinę określa jako wesołą. Sam, w ramach relaksu, lubi nosić swojego kota na rękach i mu śpiewać. Uważa, że jest uparty i zdeterminowany – nie poddaje się łatwo i twierdzi, że jak go wyrzucą drzwiami, to wejdzie oknem.

Interesuje się wieloma rzeczami, ale jakby miał wymienić jedną, to zdecydowanie byłby to motocyklizm, jego największa pasja: – Samą frajdą jest jechać i widzieć, jak ten asfalt przesuwa się pod kołami.

Lubi również wędkowanie, chociaż ze względu na bardzo aktywny tryb życia, nie ma na to zbyt dużo czasu.

Planuje stratować w tegorocznych wyborach samorządowych oraz w przyszłorocznych wyborach na sołtysa: – Lubię się sprawdzać – stwierdza.

I skutecznie robi to od bardzo dawna.

Powiązane artykuły

1 komentarz

*

Podoba Ci się ten artykuł?
Nawet jeśli nie, to i tak możesz polubić profil Echa Powiatu, by zmobilizować do lepszej pracy naszych redaktorów :)