Wizyta Antoniego Macierewicza w Bielicach

????????????????????????????????????

23 listopada minister obrony narodowej Antoni Macierewicz zapoznał się z możliwościami funkcjonowania systemu dowodzenia Wojskami Obrony Przeciwlotniczej w 3. Brygadzie Rakietowej Obrony Powietrznej w Sochaczewie. Ministrowi towarzyszył I zastępca dowódcy generalnego gen. dywizji Jan Śliwka oraz prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Błażej Wojnicz, a także przedstawiciele PIT-RADWAR oraz poseł Maciej Małecki.
3 Warszawska Brygada to jedyna jednostka tego szczebla, która odpowiada za obronę powietrzną kraju. Podczas wizyty w Sochaczewie minister Antoni Macierewicz obejrzał mobilne stanowisko dowodzenia wojsk rakietowych obrony powietrznej SAMOC oraz zapoznał się z najnowocześniejszymi rozwiązaniami, które mogą w przyszłości stać się elementami systemu przeciwrakietowego krótkiego zasięgu „Narew”. Chodzi przede wszystkim o radary dalekiego zasięgu P-18PL, radary pasywne PCL, a także radary kierowania ogniem Sajna czy stanowiska dowodzenia. Wszystkie te konstrukcje oferuje należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej spółka Pit-Radwar.
– Pierwsza wersja systemu „Narew” może zostać dostarczona do polskich sił zbrojnych nawet w ciągu 24 miesięcy – powiedział minister Antoni Macierewicz. Wówczas dysponowalibyśmy własnym systemem obrony krótkiego zasięgu jeszcze przed wprowadzeniem lub równolegle z wprowadzeniem pierwszych baterii rakiet Patriot – mówił szef MON. Minister zaznaczył, że termin ten dotyczy początkowej fazy wdrażania „Narwi”. Pełna wersja systemu będzie bowiem gotowa za 5-7 lat. Antoni Macierewicz poinformował również, że pocisk, który ma zostać wykorzystany w systemie, będzie prawdopodobnie produkcji brytyjskiej, nie zmienia to jednak faktu, iż resort chciałby, aby obrona naszego kraju opierała się na polskich systemach, polskich zdolnościach i polskich zakładach. Podczas spotkania dziennikarze dopytywali ministra, czy cena amerykańskich systemów przeciwrakietowych Patriot, które Polska chce kupić, nie jest zbyt wygórowana. Minister wyjaśnił, że 10,5 mld dolarów to górny pułap, a nie ostateczna kwota, którą Polska ma zapłacić. – Cena za Patrioty będzie zależała od zdolności, technologii i konfiguracji, które nasz kraj wybierze – podkreślał Antoni Macierewicz. Szef MON dodał, że osoba odpowiedzialna za przeprowadzenie negocjacji z USA ma duże doświadczenie, gdyż negocjowała już zakup systemów rakietowych. Wówczas cena ostateczna była o prawie 50 procent niższa niż ustalona wcześniej górna granica. Myślę, że tym razem będzie podobnie – uspokajał szef MON.
Podczas spotkania w Sochaczewie płk Mariusz Soczyński z Inspektoratu Uzbrojenia wręczył Błażejowi Wojniczowi, prezesowi PGZ, oświadczenia o zakończeniu badań kwalifikacyjnych interrogatora średniego i dalekiego zasięgu o nazwie Kwisa. Koncern został także zaproszony do negocjacji w postępowaniu na dostawę trójwspółrzędnych radarów TRS-15M Odra. – To zaproszenie jest dla nas bardzo ważne. Już dziś zaczniemy analizować dokumenty, aby niezwłocznie przystąpić do negocjacji – zapowiedział Błażej Wojnicz, prezes PGZ.
Szansa na to, że w najbliższych latach Polska będzie skutecznie chroniona przez najnowocześniejsze systemy antyrakietowe, przeciwlotnicze naprawdę jest duża – podsumował szef MON.
Poseł Maciej Małecki powiedział nam, że cieszy się, że 3. Brygada Rakietowa w Sochaczewie tak dobrze zaprezentowała się przed szefem MON. – Rośnie serce jak patrzyliśmy na znakomicie przygotowaną organizację dowództwa 3. Brygady, która zaprezentowała wysokiej klasy sprzęt polskiej produkcji. Antoni Macierewicz powiedział, że Sochaczew będzie kluczowym punktem w obronie przeciwrakietowej na mapie Polski – dodał poseł.
Katarzyna Żakowska

Powiązane artykuły

*

Podoba Ci się ten artykuł?
Nawet jeśli nie, to i tak możesz polubić profil Echa Powiatu, by zmobilizować do lepszej pracy naszych redaktorów :)