Cukrzyca – częsty powód ślepoty

19 - 1 -2

Rozmowa z dr Mikołajem Krajewskim, specjalistą chorób oczu w sochaczewskiej Klinice Alfa.

O cukrzycy mówi się, że jest chorobą cywilizacyjną. Jest to też duży problem społeczny..

W naszym kraju żyje ponad 3 mln osób z cukrzycą, a co trzecia osoba nawet nie wie, że jest chora. Po 60 roku życia na cukrzycę choruje co czwarta osoba. Nasze społeczeństwo starzeje się, żyjemy coraz dłużej i problem cukrzycy dotyczył będzie zatem coraz większej grupy osób. Oprócz chorych na cukrzycę, ocenia się, że u około 5 mln osób w Polsce występuje stan przedcukrzycowy.

Co to takiego?

Tak zwany pre-diabetes, to stan nieprawidłowej glikemii na czczo i nieprawidłowej tolerancji glukozy. Stężenie cukru we krwi w tym stanie jest wyższe od prawidłowego, ale niższe niż u osób z cukrzycą. Rozpoznając pre-diabetes odpowiednio wcześnie, można zmniejszyć prawdopodobieństwo zachorowania na cukrzycę. Zazwyczaj wystarczy zmienić dietę i zacząć się ruszać.

Rozpoznanie cukrzycy lub stanu pre-diabetes jest zatem bardzo ważne?

Tak, niestety dość często się zdarza, że cukrzyca diagnozowana jest dopiero, gdy mamy do czynienia z jej powikłaniami takimi, jak obniżenie ostrości wzroku prowadzące do ślepoty czy udar. Innymi groźnymi i potencjalnie śmiertelnymi powikłaniami cukrzycy są amputacje, zawały serca i niewydolność nerek prowadząca do konieczności dializowania. Rzadziej mówi się o takich powikłaniach, jak uszkodzenia układu nerwowego, którego objawami są brak czucia w nogach i ból, a także zaburzeniach funkcji układu pokarmowego i układu moczowego.Dlatego tak ważna jest wczesna profilaktyka, diagnoza i zapobieganie powikłaniom.

Czy ślepota jest częstym następstwem cukrzycy ?

Niestety tak. Nawet jeśli nie prowadzi do całkowitej utraty wzroku, często jest powodem znacznego upośledzenia widzenia prowadzącego do inwalidztwa. Jest to problem złożony. Z jednej strony często przyczyną ślepoty jest brak kontroli okulistycznej i zbyt późne wdrożenie leczenia zabiegowego (laseroterapii siatkówki oczu). Z drugiej strony, nawet jeśli właściwie leczymy pacjenta, to nadal istnieje duże ryzyko ślepoty, które związane jest z długością życia i jakością kontroli i leczenia farmakologicznego. Taka jest natura tej choroby, że leczymy w oczach to, co jest powikłaniem cukrzycy. Powikłania te występują zarówno u osób leczonych intensywnie na cukrzycę, jak i tych, którzy mniej dbają o swoje leczenie. Oczywiście u tych drugich pacjentów zmiany postępują znacznie szybciej.

Kiedy powinno się badać dno oczu chorując na cukrzycę ?.

Prawidłową praktyką jest badanie dna oczu w chwili wykrycia cukrzycy. Nigdy nie wiemy, jak długo pacjent choruje na cukrzycę, a co za tym idzie, jak dużych spustoszeń w organizmie już dokonała.. Może się okazać, że zmian w dnie oka jeszcze nie ma, ale może być i tak, że przy pierwszym badaniu zmiany są już na tyle duże, że istnieje potrzeba pilnego leczenia zabiegowego. Pamiętajmy, że naczynia siatkówki oczu są jedynymi w organizmie dostępnymi do badania bezinwazyjnego.

Na czym polega terapia okulistyczna?

Zadaniem lekarza okulisty jest laseroterapia powikłań cukrzycy w siatkówce, aby nie doprowadziły do ślepoty. Ten proces jest stopniowy, ciągły. Co pewien czas powstają nowe zmiany chorobowe. Są to obrzęki siatkówki, nowe naczynia i błony włókniste rosnące na powierzchni siatkówki. Terapia laserowa niszczy te zmiany, zapobiegając ich krwawieniom, co chroni przed ślepotą.

Jak często osoby z cukrzycą powinny badać dno oczu ?

Minimum raz w roku. To czas, kiedy zdążymy wychwycić powikłania i wdrożyć skuteczne leczenie. Jeśli jesteśmy na etapie rozwiniętych zmian, gdy walczymy o utrzymanie wzroku, pacjent musi być obserwowany i leczony intensywnie. Wówczas wykonujemy badanie diagnostyczne, które daje nam szczegółową informację o potrzebie interwencji. Jest to angiografia fluoresceinowa oczu. Dzięki temu badaniu uzyskujemy informację o potrzebie interwencji poprzez terapię laserową. Dzięki angiografii fluoresceinowej leczenie powikłań cukrzycy jest bardzo precyzyjne.

Czy terapia laserowa jest bolesna ?

Większość pacjentów nie zgłasza bolesności. Po części dlatego, że zmieniliśmy laser do tego zabiegu przed trzema laty na taki o innej długości światła lasera. Terapia laserowa teraz jest mniej bolesna niż w przeszłości. Są jednak pacjenci o innym niż większość progu bólowym. Wtedy stosujemy odpowiednie znieczulenietak, aby nie cierpieli.

A gdy jest za późno na leczenie laserem ?

Gdy pacjent zgłasza się do okulisty z dużymi powikłaniami pod postacią odwarstwienia siatkówki i nawracającymi krwawieniami, zostaje nam leczenie operacyjne (witrektomia). Jest to jednak już inny etap, gdy sukcesem jest utrzymanie ostrości widzenia na poziomie liczenia palców przed okiem. Dlatego tak duże znaczenie ma systematyczna kontrola i w porę wprowadzone leczenie laserowe.

Powiązane artykuły

*

Podoba Ci się ten artykuł?
Nawet jeśli nie, to i tak możesz polubić profil Echa Powiatu, by zmobilizować do lepszej pracy naszych redaktorów :)