Z muzyką przez życie

echopowiatu_Z muzyką przez życie

Placówka to kuźnia muzycznych talentów. Imię zobowiązuje. Uczęszczają do niej na lekcje fortepianu, skrzypiec czy akordeonu dzieci i młodzież, również ci spoza terenu naszego powiatu, jak choćby z Kampinosu lub Błonia. Jej absolwenci często powracają do niej jako wykwalifikowani muzycznie nauczyciele, niektórzy rozjeżdżają się po świecie, gdzie koncertują i grają w znanych orkiestrach. Z pewnością Państwowa Szkoła Muzyczna I i II stopnia imienia Fryderyka Chopina w Sochaczewie, bo o niej mowa, jest kulturalną wizytówką Sochaczewa, placówką z artystycznym dorobkiem, bogatą historią, która organizuje festiwale, koncerty o zasięgu nie tylko ogólnopolskim. O jej uczniach, kadrze, naborze i stojących przed szkołą wyzwaniach rozmawiamy z Anną Wróblewską, dyrektor sochaczewskiej szkoły.

Za nami rozpoczęcie nowego roku szkolnego w Państwowej Szkole Muzycznej w Sochaczewie. Ilu uczniów rozpoczęło nowy rok szkolny? Ilu nowych uczniów wstąpiło w szeregi szkoły?

Obecnie w szkole mamy 301 uczniów. W szkole I stopnia mamy dwa cykle: 4- i 6-letni. I do tego pierwszego przyjęliśmy 20 osób, a do drugiego 26 uczniów. Do szkoły średniej, gdzie jest 6-letni cykl nauki, przyjęliśmy natomiast 13 dzieci.

Możemy wyjaśnić czytelnikom, czym różni się nauka I stopnia od tej II stopnia?

Szkoła I stopnia przede wszystkim ma za zadanie umuzykalnić dzieci, wprowadzić je w świat muzyki i przygotować do ewentualnego bycia w szkole II stopnia. Natomiast wspomniana szkoła II stopnia to jest szkoła zawodowa. Uczeń kończący naukę w szkole średniej otrzymuje dyplom ukończenia szkoły artystycznej i tytuł zawodowego muzyka.

Czy zainteresowanie szkołą muzyczną jest każdego roku na takim samym poziomie?

Zwykle każdego roku mamy więcej chętnych niż miejsc. Przychodzą do nas zdolne, naprawdę fajne dzieci, które mają słuch, nadają się do kształcenia muzycznego, ale czasem jest tak niestety, że nie wszystkich możemy przyjąć. Zdarza się, że wracają do nas za rok i próbują swoich sił, i wtedy często zostają przyjęte.

W jakich sekcjach dzieci i młodzież się uczą?

Dzieci i młodzież pobierają naukę w sekcjach instrumentów klawiszowych, instrumentów smyczkowych i gitary, instrumentów dętych i perkusji oraz zespołów kameralnych. Jest też sekcja teorii. Chcę podkreślić jej ważność. Instrument jest ważny, ale bez nauki przedmiotów teoretycznych pozostałe kształcenie byłoby bardzo ubogie.

Ile lat mają najmłodsi uczniowie?

Zdarzało się, choć chcemy od tego odejść, że mieliśmy w szkole 5-latki. Dla tak małego dziecka jest to trochę za wczesne i trudne, by zrozumieć choćby pełną wiedzę z teorii. Jeśli pojawia się takie dziecko i wykazuje pewne zdolności, proponujemy zajęcia w naszym stowarzyszeniu, które działa przy szkole. Tu przychodzą 3, 4-latki. Uważam, że siedem lat to jest optymalna granica wieku rozpoczęcia nauki przez dziecko w szkole muzycznej.

Szkoła ma niewątpliwie ugruntowaną pozycję i doświadczenie. Czy jest tak, że szkolili się tu rodzice a dziś naukę pobierają ich dzieci?

O tak, bardzo często tak jest. Dużo jest takich przykładów rodzin muzycznych. Sama jestem tego przykładem. Mój tata był jednym z pierwszych nauczycieli. Ja też mam muzyczne wykształcenie, a teraz rośne nam kolejne najmłodsze pokolenie – mam nadzieję, też kontynuujące te tradycje. Od paru lat w ofercie koncertowej szkoły mamy nawet taki projekt – muzykowanie rodzinne. Zauważamy, że coraz więcej rodzin muzykujących z powodzeniem występuje na naszej scenie i to bardzo cieszy.

Z jakich przedmiotów uczniowie mają zajęcia, czego się uczą?

Im dłużej trwa nauka, tym przedmiotów przybywa. W pierwszych latach w szkole I stopnia jest nauka na wybranym instrumencie, w cyklu 6-letnim jest rytmika i kształcenie słuchu, natomiast w cyklu 4-letnim jest to instrument i kształcenie słuchu, dochodzą potem do tego audycje muzyczne. Przedmiotem, które dzieci uwielbiają od samego początku jest chór. Choć w pierwszych trzech latach nauki w cyklu 6-letnim jest nieobowiązkowy, to dzieci chętnie na te zajęcia do pani Iwony Niemyjskiej uczęszczają.

A jak duża kadra pedagogiczna szkoli młodzież?

Kadra pedagogiczna liczy 50 osób. Nie jest to mała społeczność. Najwięcej nauczycieli pracuje w sekcji instrumentów klawiszowych. Przy takiej liczbie uczniów jest to konieczne.


Kiedy trwa nabór do szkoły i jak wygląda?

Wszystkie informacje dotyczące spraw organizacyjnych można znaleźć na naszej stronie internetowej. Zwykle na początku roku szkolnego opracowujemy plan pracy szkoły i proponujemy terminy różnych wydarzeń. Tak też mogę już zdradzić jak będzie z rekrutacją na rok szkolny 2018/2019. 21 i 28 kwietnia odbywać się będą spotkania rekrutacyjne, na których dzieci śpiewają i wykonują proste ćwiczenia rytmiczno–melodyczne. W formie zabawy dowiadują się, co może ich czekać na egzaminie wstępnym. Od paru lat organizujemy także dzień otwarty (12 maja 2018 r.).Kandydaci chętni do rozpoczęcia nauki mogą przyjść, zwiedzić szkołę, zobaczyć jak wygląda lekcja, poznać instrumenty, usłyszeć ich brzmienie.  Rekrutację na przyszły rok szkolny zaplanowaliśmy na 14 maja 2018 r.

Czy są wyzwania, przed którymi aktualnie staje szkoła?

Głównym wyzwaniem teraz dla nas jest projekt ministerialny, któremu musimy stawić czoła – to termomodernizacja placówki. Projektem tym objętych jest ponad 100 szkół, w tym nasza. Inne inwestycje, remonty muszą zejść na plan dalszy. Ta inwestycja to też duże wyzwanie logistyczne dla nas.  Jeśli chodzi natomiast o wyzwania artystyczne, to jak każdego roku mamy ich bardzo wiele.

Państwowa Szkoła Muzyczna w Sochaczewie każdego roku organizuje cyklicznie kilka ważnych wydarzeń o zasięgu krajowym, ale też międzynarodowym. O jakich szczególnych muzycznych festiwalach, konkursach należy wspomnieć?

Wzorem lat ubiegłych będziemy się starali zorganizować wszystkie festiwale i konkursy, które w naszej szkole mają już wieloletnią tradycję. Rozpoczniemy od jubileuszowej XXV edycji Międzynarodowego Festiwalu Chopinowskiego na Mazowszu. To wielkie wydarzenie dla nas, a także sympatyków i stałych bywalców szkoły. Poza tym będziemy organizatorami Sochaczewskich Spotkań Wiolonczelowych, Sochaczewskich Spotkań Kameralnych, Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego „Janko Muzykant”, Ogólnopolskiego Wiosennego Festiwalu Fletowego, Festiwalu Akordeonowego „Harmonia Espressiva” im. prof. Jerzego  Jurka, Małego Festiwalu Gitarowego, konkursu teoretycznego „Jeden z dziesięciu”. Podczas tych wszystkich wydarzeń gościmy młodych artystów i ich profesorów z całej Polski i zagranicy.

A czy możemy oczekiwać koncertów okolicznościowych dla mieszkańców, jak to miało miejsce w poprzednich latach?

Oczywiście! Nasza współpraca z organizacjami samorządowymi układa się bardzo dobrze. Chcemy wychodzić mieszkańcom Sochaczewa naprzeciw i wpisywać się w organizację wydarzeń promujących kulturę muzyczną w naszym mieście.  Niektóre wydarzenia są cykliczne i spotykają się z dużą przychylnością naszej społeczności. Na przykład „Sochaczewskie Spotkania z Chopinem”. Jest to cykl koncertów organizowanych przez Urząd Miasta, powiat sochaczewski, Hotel „Chopin” oraz PSM w Sochaczewie. 20 września zapraszamy na powakacyjną odsłonę tego cyklu – wystąpi zespół „THE WARSAW DIXIELANDERS”, a kolejny niepodległościowy 15 listopada, na którym zaprezentują się nasze chóry i orkiestra. 9 grudnia wspólnie z Urzędem Miasta organizujemy w kramnicach miejskich koncert kolędowy chórów, gdzie gościem specjalnym będzie Barbara Wachowicz Ulubionym wydarzeniem artystycznym jest szkolny koncert kolędowy i tradycyjne jasełka przygotowywane przez młodzież pod kierunkiem Iwony Niemyjskiej. Na pewno będzie świątecznie, kolędowo i klimatycznie. Chcemy zaproponować naszej społeczności także koncert karnawałowy 12 stycznia, na którym zaprezentujemy naszą orkiestrę dętą i big band pod kierunkiem Bernarda Pacholskiego. Dodam także, że oba zespoły obchodzą w tym roku jubileusz i niewątpliwie zaproszą nas na wspaniały jubileuszowy występ. Nie zabraknie muzykowania rodzinnego, o którym wspomniałam wcześniej i wielu wydarzeń artystycznych, o których piszemy na naszej stronie internetowej i promujemy w sochaczewskich mediach.

A pani dyrektor tak prywatnie, jakiej muzyki słucha, na jakim instrumencie gra?

Muzyka jest obecna w moim życiu od zawsze. Słucham bardzo różnej muzyki, od klasycznej po różne gatunki muzyki rozrywkowej. Szczególnie bliska jest mi muzyka jazzowa, którą ukochał sobie mój tata. Często słuchał jej w domu i w ten sposób mnie nią „zaraził”. Pytała pani o instrument. Jestem pianistką i od blisko 30 lat nauczycielem gry na tym instrumencie w sochaczewskiej szkole.

Jak pani by chciała, by teraz i za kilka lat postrzegano tę placówkę? Co by pani zmieniła?

Mam nadzieję, że szkoła jest dobrze postrzegana zarówno w środowisku lokalnym, ale też poza nim. Chciałabym, by była miejscem, o którym się mówi dobrze, aby spełniała wszystkie zadania, dla których została powołana, ale też, żeby była ośrodkiem oferującym społeczności możliwość obcowania z kulturą przez duże „K”. W przyszłości chciałabym otworzyć w szkole wydział wokalny, ponieważ wiem, że jest taka potrzeba i duże zainteresowanie.Natomiast jeśli chodzi o budynek, marzy mi się rozbudowa szkoły, nowa sala koncertowa i parking wokół szkoły. Chciałabym, żeby placówka się rozwijała wychowywała nadal świadomą muzycznie, wrażliwą młodzież a każdy absolwent wspominał lata spędzone tu jako bardzo dobrą życiową inwestycję.

Dziękuję za rozmowę.

Anna Syperek

Powiązane artykuły

*

Podoba Ci się ten artykuł?
Nawet jeśli nie, to i tak możesz polubić profil Echa Powiatu, by zmobilizować do lepszej pracy naszych redaktorów :)