Pałac Zabłockich zamknięty dla mieszkańców?

palac-zablockich-rybno

Brama prowadząca na teren parku otaczającego pałac z reguły jest zamknięta. Wiele osób deklarujących chęć obejrzenia zabytku twierdzi, że jest niedostępny dla zwiedzających. Czy tak jest rzeczywiście? Jakie tajemnice kryje stary parkan na końcu zabytkowej Alei Kasztanowej?

Dziś pałac w Rybnie jest siedzibą Oddziału Muzeum Archeologicznego w Warszawie, pełni funkcję pracowni i magazynów. Zgromadzone tu zbiory archeologiczne są prawdopodobnie jednymi z największych w Polsce.

Pałac w stylu klasycystycznym powstał w pierwszej połowie XIX wieku. Masywna bryła budynku na planie prostokąta jest urozmaicona centralnym ryzalitem oraz portykiem, wspierającym na kolumnach taras. Wokół pałacu rozciąga się park krajobrazowy, ze stawem i wyspą. Najbardziej znanym właścicielem był Cyprian Zabłocki, od którego niefortunnych perypetii pochodzi powiedzenie „wyjść jak Zabłocki na mydle”.

Mury zabytku dość często stanowią uroczystą oprawę dla gminnych wydarzeń kulturalnych. Z ostatnich ważnych imprez należy odnotować wernisaż miejscowej malarki Z. Kisiołek, jubileusz Dyskusyjnego Klubu Książki, spotkanie autorskie z Jarosławem Kretem, spotkanie z charyzmatyczną psycholog Iwoną Majewską-Opiełką, prowincjonalia liturgiczne, wystawę starej fotografii. Wszystkie spotkania miały charakter otwarty. Park w okresie letnim jest odwiedzany przez maluchy ze szkoły, a bibliotekarki urządzają ogniska i „bibliorille” dla czytelników. Odwiedzając obiekt przy takich okazjach, odnosi się podwójną korzyść: oprócz godnych uwagi doznań kulturalno-artystycznych, dochodzi jeszcze poznanie dziedzictwa historycznego. Jak widać, inicjatyw otwierających pałac dla mieszkańców nie brakuje. Informacje o najbliższych wydarzeniach można znaleźć na stronie internetowej: www.rybno.waw.pl/biblioteka oraz na profilu Biblioteki Gminnej na facebooku.

Z czego wynika przekonanie, że pałac jest poza zasięgiem mieszkańców gminy? Trudno dociec. Po raz kolejny do problemu odniósł się Adam Kulesza, kierownik muzeum: – Głównym powodem ograniczenia swobodnego wstępu na teren Oddziału jest działalność, którą prowadzimy. (…) W dużej mierze ma ona charakter naukowo-studyjny, co wpłynęło na organizację miejsca.

Potwierdził też nam, że nikt chętny nie zostanie odesłany z kwitkiem, wskazał elastyczne formy kontaktu: telefon, e-mail, zapytanie przy bramie. – Dla wszystkich zainteresowanych zawsze mamy czas i serdecznie zapraszamy – dodaje Adam Kulesza. Nie są to słowa bez pokrycia, ich potwierdzeniem jest całe spektrum przytoczonych wyżej wydarzeń.

Okazuje się, że jeśli się chce – to można odwiedzić pałac w Rybnie bez trudu.

Joanna Kantorska

etykiety

Powiązane artykuły

*

Podoba Ci się ten artykuł?
Nawet jeśli nie, to i tak możesz polubić profil Echa Powiatu, by zmobilizować do lepszej pracy naszych redaktorów :)