Zmiany skórne a czerniak

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Rozmowa z doktorem Mirosławem Maćkowiakiem, dermatologiem z sochaczewskiej kliniki Alfa.

Czy musimy się bać pieprzyków?

Znamiona barwnikowe są powszechne.Przeciętnie u dorosłego człowieka występuje około 20 znamion. Decydują o ich nasileniu predyspozycje genetyczne i promieniowanie UV. Często obserwuje się rodzinne występowanie dużej liczby znamion. Mogą mieć różny kolor, kształt lub wielkość.Mogą być płaskie, wypukłe a nawet pokryte włosami. Mogą być widoczne od urodzenia i pojawiać się później Większość uwidacznia się do 30 r życia. Z racji powszechności występowania trudno mówić o lęku, ale na pewno trzeba je kontrolować.

Kiedy znamiona powinny nas zaniepokoić?

Przede wszystkim wtedy, kiedy pojawią się nowe. Szczególnie po lecie, po opalaniu, pojawienie się nowego pieprzyka powinno być skontrolowane. Również zmiana barwy, kształtu już istniejących znamion jest sygnałem do kontroli.

Myślimy wtedy o czerniaku?

Tego boimy się najbardziej. Oczywiście nie każda zmiana to czerniak, ale lepiej zbadać. Czerniak to nowotwór wykazujący tendencje do szybkiego wzrostu i wczesnych przerzutów, dlatego ważne jest szybkie uchwycenie wczesnego stadium. Musimy pamiętać, że częstość występowania czerniaka w ostatnich kilkudziesięciu latach bardzo wzrosła. Jasna cera, ekspozycja na światło słoneczne i oparzenia słoneczne w dzieciństwie to główne czynniki ryzyka.

Jak powinniśmy się zabezpieczać?

Ponieważ większość Polaków ma jasną skórę i jest narażona na oparzenia słoneczne, stosowanie filtrów ochronnych, unikanie ostrego słońca i zabezpieczanie dzieci to podstawowe zasady. Krótkie wyjazdy do ciepłych krajów i intensywne opalanie to duże ryzyko nie tylko czerniaka, ale i innych nowotworów skóry. Osobna sprawa to solaria. Dawka promieniowania dziesięć razy większa niż opalanie się na słońcu nie wymaga chyba komentarza. Wszystkie kraje, gdzie stosuje się prewencję w zakresie nowotworów skóry, wprowadziły zakaz lub ścisłe ograniczenia korzystania z solariów do 18 roku życia.

Jeżeli po powrocie z wakacji znajdziemy na ciele nową ciemną plamkę, to co wtedy?

Wtedy trzeba ją zbadać. Najprostszą metodą jest dermoskopia, czyli oglądanie zmiany w dużym powiększeniu i ocena jej struktury. Ja w klinice wykonuję wtedy od razu mikrofotografię i przy kontrolnej wizycie mogę porównać, czy zaszły jakieś zmiany. Jeżeli rozpoznamy cechy zmiany nowotworowej, wtedy jedyną metodą jest usunięcie chirurgiczne. Wczesne usunięcie daje bardzo dobre efekty.

Powiązane artykuły

*

Podoba Ci się ten artykuł?
Nawet jeśli nie, to i tak możesz polubić profil Echa Powiatu, by zmobilizować do lepszej pracy naszych redaktorów :)